Cześć dziewczyny,
wczoraj byłam 1 raz u dr Leonowicza, tak jak pisałyście jest to niezwykle miły i rzeczowy człowiek.Badanie bezbolesne i krótkie, szczegółowo opowiedział mi o vv. Przepisał mi Amitryptyline i maść ze sterydem na 2 miesiące. Jesli chodzi o mój przypadek to neurolog już prawie rok temu zasugerował,że moje bóle pasują do vv. Wtedy dostałam od niego Sulpiryd i Gabapentyne – pomogły, ból na jakiś czas ustąpił. Naiwnie wtedy pomyślałm,że moje kłopoty sie skończyły, niestety byłam w okropnym błedzie. Ból powrócił po 3 miesiacach od odstawienia leków, wróciłąm do tamtego neurologa, który dał mi włąsnie Ami ale w mniejszej dawce niż ta zapisana przez dr Leonowicza. Pomogło znów ból złagodniał,dlatego mam nadzieję, że wieksza dawka brana przez pół roku naparwde coś wskura. Pisałyście, że boicie sie efektów ubocznych Ami i tej maści ze sterydem ale ja Wam powiem szczerze,że ja ponad wszytsko chce sie pozbyć tego bólu. Trudno niech się dzieje co chce oby tylko to zadziałało. Bede pisać o postępach kuracji. Trzymam za Was i za siebie kciuki. Oby było lepiej :)