vulvodynia.pl

Pieczenie cewki i ból przy próbie współżycia

wstępforumGłównePieczenie cewki i ból przy próbie współżycia

  • Dzień dobry,

    Chciałabym opisać mój przypadek. Od kiedy pamiętam odczuwam dyskomfort w okolicy cewki moczowej. Dodatkowo w pewnych sytuacjach dochodzi również pieczenie tej okolicy, które nasila się po oddaniu moczu, szczególnie wtedy, gdy mocz jest zagęszczony, tak jakby drażnił te okolice. Cewka nie jest zaczerwieniona, ale tkliwa przy dotyku. Próbowałam się leczyć na zapalenie pęcherza, ale pomimo kuracji antybiotykowych nic mi nie pomaga. Badanie ogólne moczu jest ok, posiew moczu i z pochwy też ok. O ile z tą przypadłością nauczyłam się żyć, gdy doskwiera mi pieczenie to nawadniam się i wtedy mi przechodzi (tak jakby wypełniony pęcherz powodował rozluźnienie tych okolic) tak w ostatnim czasie doszedł ból podczas próby współżycia. Początkowo myślałam że ból spowodowany jest grubą błoną dziewiczą, ale mimo jej przebicia dalej mnie boli już przy samej próbie wprowadzenia członka, boli nawet przy wkładaniu palca. Boję się że nigdy nie dojdzie do stosunku i nie będę mogła mieć dzieci :(

    ja mam bardzo podobnie, im mniej pije I sikam, tym większe jest podrażnienie, to co Ci mogę polecić to redukcja stresu, jak się będziesz zadreczac to będzie gorzej, z doświadczenia wiem, że w momencie kiedy popracowałam nad tym z psychoterapeutą to od momentu kiedy mnie wszystko bolało przeszłam do momentu kiedy stosunek bolał lekko. Być może wizyta u fizjoterapeuta urofizjologicznego jest dobrym pomysłem. Sprawdzi które mięśnie masz za bardzo napięte I da porady co z tym zrobić. Może wtedy się coś rozluźni I nie będzie tak bolało. Z mięśniami w okolicach miednicy jest tak, że potrafią być spięte nawet kiedy nie jesteśmy tego świadome, albo kiedy się czymś denerwujemy itd. zdrówka kochana

    uroginekologicznego A nie urofizjologicznego – auto korekta się podpisała :)

    A Ty korzystałaś z pomocy fizjoterapeuty czy tylko terapia z psychoterapeutą? Ja jestem osobą, która wszystkim się stresuje, rzadko potrafię odpoczywać, często coś analizuje w głowie. Zapisałam się już do fizjoterapeuty i psychologa/seksuolog. Mam nadzieję, że mi to pomoże.

    I pytanie czy objawy cewkowe też się u Ciebie złagodziły?

    ja byłam u fizjoterapeuty na początku swej drogi, miałam robione takie ćwiczenia, że badali mi napięcie dna miednicy I miałam je rozluźnić . Okazało się, że to co ja myślałam, że jest rozluźnienie to było jeszcze napięcie. Ale potem właściwie praca z emocjami, różne warsztaty pomogły. Teraz już grzebie stricte w temacie lęku razem z moja psychoterapeutka. Mam wrażenie, że z objawami cewkowymi też jest lepiej, ale nie do końca.

Ostatnia modyfikacja: 26 października 2021