Witam,
Po wielu latach chodzenia od ginekologa do ginekologa została mi postawiona diagnoza VULVODYNIA.
Moimi głównymi objawami było pieczenie,palenie w trakcie stosunku, samoistny dyskomfort w okolicy vulvy jak i problemy ze strony pęcherza ( pieczenie przy oddawaniu moczu, parcie na pęcherz) mimo braku infekcji. Po zrobieniu wymazów na hpv, chlamydie, posiewów, usg jamy brzusznej okazało się że wszystko jest ” w porządku” .Załamana wiecznie trwającym bólem stwierdziłam, że nie mogę tego zostawić i wyczytałam w internecie o dr.Ewie Baszak – Radomańskiej. Pojechałam do Lublina i wszystko stało się jasne. W celu leczenia mam się poddać fizjoterapii i stosować biofeedback. Dostałam również krem LIDOPOSTERIN do stosowania przed stosunkiem w celu znieczulenia nerwów.
Z terapią muszę poczekać ze względu na koszty ale będe dawać znać o późniejszych efektach a mam nadzieje że będą pozytywne.