vulvodynia.pl
strona główna / zaloguj się lub zarejestruj

Materiał o chronicznym bólu.

wstęp forum Główne Materiał o chronicznym bólu.

Otagowane: , ,

Ten temat zawiera 3 odpowiedzi, ma 3 głosy, i został ostatnio zaktualizowany przez  A.M. 10 lata, 5 miesiące temu.

Przeglądasz 4 wpisy - 1 do 4 (z 4 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #851

    A.M.
    Participant

    Zapraszamy też do lektury świeżo opublikowanej części strony: “O chronicznym bólu“.

    #1458

    iza
    Participant

    Dr Glazer i dr Rodke podkreślają, iż przy obec­nym stanie wiedzy medycz­nej jest nie­wiele rodzajów bólu, którego nie można zmniejszyć czy wyeliminować. Założenie, że nic się nie da zrobić jest ogrom­nym błędem. (…) Niezbędnym elemen­tem leczenia jest zwykle także fizjoterapia czy odpowied­nie ćwiczenia fizyczne.

    Może w USA, w Polsce mojego bólu nie było w stanie zmniejszyć nic.

    Fizjoterapia? A kto w Polsce się na tym zna? Jaki ginekolog pomyśli o skierowaniu pacjentki na takie leczenie? Na fizjoterapię musiałam skierować się sama. I niestety akurat w przypadku moich dolegliwości nie była w ogóle pomocna.

    #1459

    Karolina12
    Participant

    Gdzie można przeczytać więcej o tym, co piszą ci lekarze na temat walki z przewlekłym bólem vulvodynii? Z góry dziękuję ;)

    #1460

    A.M.
    Participant

    Karolino, dr Glazer i dr Rodke napisali książkę “The vulvodynia survival guide”, jeśli znasz jęz. angielski to możesz ją np. kupić na amazonie – tu masz opis. Ponadto my przeprowadziliśmy w zeszłym roku wywiad z dr Glazerem – tu jest link.

    Chciałam się jeszcze odnieść do tego, co napisała Iza. Jest niestety oczywiste, że pomoc dla kobiet chorujących na vulvodynię praktycznie nie istnieje na razie w Polsce i że stanowi to teraz główny i dramatyczny problem kobiet cierpiących na te dolegliwości. Po to powstał ten serwis, żeby stanowić przedsięwzięcie zapoczątkowujące wsparcie i pomoc, które są niezbędne przy tej chorobie.

    Jednak gdybyśmy mieli pisać wszystkie artykuły w tym serwisie jedynie na podstawie tego, jak jest teraz w Polsce to moglibyśmy jedynie pisać o tym, że opieki praktycznie nie ma. Powiedzenie tego na głos jest konieczne, ale też konieczne jest pokazywanie, że może być inaczej. Dlatego większość tekstów jest oparta na pracach autorów zagranicznych, którzy od lat zajmują się kompleksową pomocą dla kobiet cierpiących na te długotrwałe dolegliwości ginekologiczne (czyli pomoc medyczną, fizjoterapeutyczną, psychologiczną i seksuologiczną). Pisząc te teksty mamy oczywiście świadomość, że u nas jest teraz inaczej – ale chcemy właśnie pokazać, że jest możliwa intensywna pomoc i leczenie, i że wielu miejscach na świecie już ma ono miejsce. Chcielibyśmy, żeby te teksty stanowiły inspirację i wyznaczały inne standardy niż takie, że “tej grupie kobiet nie można pomóc”, bo to jest nieprawda. I tej zmiany nam wszystkim życzę.

    Z pozdrowieniami,

    Agnieszka

Przeglądasz 4 wpisy - 1 do 4 (z 4 w sumie)

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.

Ostatnia modyfikacja: 10 grudnia 2008