możesz wesprzeć naszą pracę poprzez wpłatę dowolnej kwoty
vulvodynia.pl
strona główna/mapa strony/słowa kluczowe

vulvodynia właściwa

Kobiety cier­piące na vulvo­dy­nię wła­ściwą czę­sto odczu­wają ból roz­prze­strze­niony lub też w róż­nym cza­sie ból wystę­puje w róż­nych miej­scach. Ból może wystę­po­wać w więk­szych war­gach sro­mo­wych, war­gach mniej­szych oraz/​albo w przed­sionku pochwy. Nie­które kobiety odczu­wają ból w łech­taczce (cli­to­ro­dy­nia), wzgórku łono­wym, kro­czu, odby­cie oraz/​lub w wewnętrz­nej stro­nie ud. Cza­sami ból jest tak roz­prze­strze­niony, że trudno jest pacjentce wska­zać, w któ­rym miej­scu dokład­nie ją boli, jed­nak ból utrzy­muje się przez całe mie­siące czy lata. Może być odczu­wany stale lub też nasi­lać się i zmniej­szać w róż­nych okresach.

Gine­ko­log dr Gea Rodke, która od wielu lat leczy tę grupę kobiety pod­kre­śla, że w gabi­ne­cie pacjentki cho­ru­jące na vulvo­dy­nię wła­ściwą uskar­żają się przede wszyst­kim na bar­dzo dokucz­liwy (czę­sto nie­ustanny) ból. Nie­które z nich odczu­wają dodat­kowo ból pod­czas seksu, u innych cho­roba nie wpływa bez­po­śred­nio na moż­li­wość podej­mo­wa­nia współ­ży­cia. Symp­tomy zatem nie­ko­niecz­nie muszą być spo­wo­do­wane doty­kiem czy naci­skiem na vulvę (np. pod­czas współ­ży­cia czy dłu­go­trwa­łego sie­dze­nia), ale czę­sto pogar­szają one odczu­wany ból. Ból naj­czę­ściej opi­sy­wany jest przez kobiety jako „palący”, ale może rów­nież pole­gać na podraż­nie­niu, swę­dze­niu, kłu­ciu itp. Czę­sto objawy vulvo­dy­nii wła­ści­wej przy­po­mi­nają objawy zapa­le­nia dróg moczo­wych – kobiety czę­sto oddają mocz i odczu­wają wtedy wzmo­żony ból.

Wielu spe­cja­li­stów uważa, że vulvo­dy­nia wła­ściwa praw­do­po­dobne jest scho­rze­niem neu­ro­pa­tycz­nym – tzn. że ból wynika z funk­cjo­no­wa­nia ner­wów. Może być wyni­kiem uszko­dze­nia ner­wów, zapa­le­nia, naci­sku na nerwy wywie­ra­nym przez dysk lub być efek­tem prze­by­tych ope­ra­cji. Pro­blemy z krę­go­słu­pem mogą przy­czy­nić się do wywo­ła­nia cho­roby. Może ona rów­nież być zwią­zana z uszko­dze­niem mię­śni lub sta­wów. W lite­ra­tu­rze medycz­nej opi­sy­wane są np. przy­padki kobiet, które zaczęły cier­pieć na vulvo­dy­nię wła­ściwą po prze­by­tej kon­tu­zji pod­czas jazdy kon­nej czy jazdy na rowe­rze. Cza­sami cho­roba poja­wia się także po uro­dze­niu dziecka. Ponadto vulvo­dy­nię wła­ściwą może wywo­łać wirus Her­pes (opryszczki), który także potrafi uszko­dzić nerwy. Bada­nia suge­rują, że u nie­któ­rych kobiet vulvo­dy­nia wła­ściwa może wystę­po­wać w powią­za­niu ze Stward­nie­niem Roz­sia­nym, cukrzycą czy Zespo­łem Sjögrena.

Pod­czas bada­nia gine­ko­lo­gicz­nego pacjentki cier­pią­cej na vulvo­dy­nię wła­ściwą zwy­kle nie widać żadnych zmian, które mogłyby świad­czyć o tak inten­syw­nym bólu, dla­tego tak czę­sto trudno pacjent­kom uzy­skać jest dia­gnozę. Cza­sami widać pewne zaczer­wie­nie­nie lub lekką opu­chli­znę, jed­nak zmiany te nie wska­zują na tak silny ból, na jaki narze­kają cier­piące na tę cho­robę kobiety.

kwiaty - ilustracjaDr Eli­za­beth Ste­wart, jedna z wio­dą­cych spe­cja­li­stek w lecze­niu vulvo­dy­nii w Sta­nach Zjed­no­czo­nych i autorka książki „The V Book – A Doctor’s Guide to Com­plete Vulvo­va­gi­nal Health” pod­kre­śla, że  neu­ro­lo­dzy leczą osoby cier­piące na bar­dzo dotkliwe bóle wyni­ka­jące z uszko­dzo­nych ner­wów i że w takich sytu­acjach także czę­sto nie widać żadnych zewnętrz­nych obja­wów cho­roby. Rów­nież w przy­padku kobiet cier­pią­cych na vulvo­dy­nię nie można wnio­sko­wać na temat ich bólu jedy­nie na pod­sta­wie widocz­nych pod­czas bada­nia zmian. Dr Ste­wart pisze także, że cza­sami u kobiet cier­pią­cych na vulvo­dy­nię wła­ściwą można zaob­ser­wo­wać wzmo­żoną pro­duk­cję bia­łej wydzie­liny nor­mal­nie wystę­pu­ją­cej w pochwie i w vulvie. Autorka uważa, że może to być zwią­zane z fak­tem, że uszko­dzone włókna ner­wowe nie regu­lują pracy gru­czo­łów we wła­ściwy spo­sób oraz że leki redu­ku­jące ból także z cza­sem powo­dują zmniej­sze­nie pro­duk­cji wydzie­liny, ale że zaj­muje to wiele miesięcy.

Na vulvo­dy­nię wła­ściwą zwy­kle cho­rują kobiety po meno­pau­zie, ale pro­blem ten doty­czy rów­nież wielu młod­szych kobiet. Według wyni­ków badań prze­pro­wa­dzo­nych przez Sado­wika w 2000 roku 55% kobiet cho­ru­ją­cych na vulvo­dy­nię wła­ściwą cierpi rów­nież na inne chro­niczne cho­roby, takie jak aler­gie czy bóle pleców.

czy­taj dalej: ciało/​vestibulodynia
słowa kluczowe: ,
zobacz też:
ostatnia modyfikacja: 15-08-2009.
deliciousdigggooglestumbleuponwykop