Cześć dziewczyny… z tego co przeczytałam to niektóre z Was chodziły do neurologa i to On przepisywał Wam jakieś leki czy coś w tym stylu… Czemu neurolog…? Ja teraz właśnie mam umówioną wizytę u neurologa, ponieważ prawie codziennie boli mnie głowa (wyczytałam potem iż to może być jeden z objawów/skutków ubocznych vv). Czy mam mu powiedzieć o moich podejrzeniach tej choroby? Bardzo proszę o odpowiedź
Neurolog,bo tak jak pisał Mikołaj chodzi o nerwy, leki które są stosowane w leczeniu vulvodynii są lekami typowo neurologicznymi. Neurolog, czy dobry internista zna sposoby ich dawkowania i nawet bardziej się w tym orientuje niż ginekolog (a przynajmniej Ci ginekolodzy, do których ja trafiałam). Myślę, że powinnaś powiedzieć neurologowi o swoich dolegliwościach, jeżeli oczywiście wykluczasz wszystkie inne przyczyny bólu ( zakażenie bakteryjne, grzybica itp).Bardzo możliwe, że będzie potrafił Ci pomóc. Pozdrawiam