vulvodynia.pl
strona główna / zaloguj się lub zarejestruj

Neuropatia sromowa

wstęp forum Główne Neuropatia sromowa

Otagowane: ,

  • This topic has 272 odpowiedzi, 30 głosów, and was last updated 8 years temu by admin.
Przeglądasz 25 wpisów - 176 do 200 (z 273 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #3539
    Anonim
    Nieaktywne

    Witam Kochane,
    Ja już sobie darowałam diety, suplementy itp. ;(
    Przez 2 lata doznałam tylu zawodów, że już nie mam siły na kolejne pomysły co do tego.
    Byłam miesiąc na diecie bez cukru – ale nie mogła go wykluczyć całkowicie bo w 3 dniu przewróciłam się na podłogę, serce biło mi jak oszalałe, miałam mroczki przed oczami i myślałam, że to jakiś wylew. Pomyślałam leżąc tak na podłodze i poprosiłam męża o szklankę wody z łyżką cukru – do pół godziny czułam się normalnie. Miałam ogromny spadek cukru, co czasem mi się też zdarzało jak za mało jadłam. Więc byłam na diecie, ale nie tej z 0 cukru i schudłam w pierwszym tygodniu 4 kg i nie miałam żadnych wzdęć. Ogólnie fajnie, ale i tak jak dostałam miesiączkę to ból był nie do zniesienia i wszystko się posypało na dobrych kilkanaście dni. Teraz ze strachu wstrzymuję miesiączki.
    Z suplementów łykałam na candidę i odporność: candida-stop, olejek z oregano, własne nalewki z czosnku, dużo różnych probiotyków, liść oliwny, witaminę C w dużych dawkach, Pau Darco, kwas kaprylowy, beta glukan, zioła chińskie, zioła od zielarza z rybnika i jastrzębia, zioła od babki która naciągała mnie na sporą kasę robiąc mi 10 masaży refleksoterapii (masaż twarzy), magnez, dużo witamin z grupy B, ogólnie witaminy, piłam sodę, piłam proszek zasadowy, enterogel…
    Boże to tyle tylko co pamiętam bo było tego jeszcze sporo.
    Wydałam fortunę na leki, suplementy, lekarstwa.
    Poza tym stale zażywałam urosal i urofuraginum – nie pomagało na pęcherz.
    Jadłam tabletki z mongolii na uspokojenie, na pęcherz, na ból ZERO efektu.
    Byłam u bioenergoteraeuty, na zabiegach terapii czaszkowo-krzyżowej, na różnych akupunkturach, u proktologów, ginekologów, urologów – mnóstwo bolesnych badań.
    I mój stan jest teraz taki, że nie boli mnie już tylko w gorsze dni ale STALE.
    Przeczytałam wszystkie fora odnośnie grzybicy, bakterii, diet, kuracji.
    Teraz zamierzam leczyć się u psychiatry dodatkowo bo jestem totalnie wypalona od środka i nie wiem jakim sposobem nadal funkcjonuję.
    MAM DZIECKO i tylko dla niego jeszcze się trzymam.
    Mam depresję, nerwicę i co tylko najgorsze. Od weekendu bóle wróciły – jedynie ratuję się Zomirenem, ale przy tych lekach co biorę nie ma już nic innego – poza elektrowstrząsami.
    Amitryptylina to już najwyższa półka i nie wiem czy mi pomoże.
    Jutro Warszawa a potem psychiatra bo ostatnio nie mogła przestać mysleć o tym by zrobić sobie krzywdę nożem, tak bardzo już siebie nienawidzę.
    Pozdrawiam….

    #3540
    Anonim
    Nieaktywne

    Dodam jeszcze, że boreliozy, HIV, problemów z tarczycą nie mam. Bo już w rozpaczy porobiłam mnóstwo innych badań.
    W rezonansie miednicy wszystko OK, w USG jamy brzusznej też OK. Gastroskopia wykazała jedynie nadżerki w dwunastnicy, ale to podejrzewam od leków było.
    Badania krwi idealne – wedle lekarza okaz zdrowia.
    Mocz też OK.
    W wymazach z cewki i pochwy nic nie wychodzi.
    Nie mam siły już chodzić po lekarzach i postawiłam na to, że Warszawa to mój ostatni lekarz….
    I na koniec ten psychiatra ;(

    #3541
    Agaa
    Participant

    Witajcie dziewczyny

    Bardzo proszę napiszcie, co stosujecie na złagodzenie pieczenia i suchości, mam na myśli coś do smarowania zewnętrznie. Będę wdzięczna za podpowiedzi. Ja mogę tylko zastosować okłady z jogurtu/kefiru, tylko to przynosi trochę ulgę.

    #3542
    Anonim
    Nieaktywne

    Wypróbuj olej kokosowy, jest całkowicie naturalny i tylko on mnie nie podrażniał.
    Kup mały słoiczek specjalne do tego.

    #3543
    Agaa
    Participant

    Iwona, choć sama jestem w nie najlepszej formie, to bardzo trzymam za Ciebie kciuki. Czytając Twoje wpisy, poryczałam się jak dziecko.

    #3544
    Agaa
    Participant

    Pytanie do Iwony. Do kogo jesteś Iwonko zapisana w Warszawie ? Ja na razie zbieram informację gdzie pojechać ale w moim przypadku to będzie trudne. Ciężko jest mi siedzieć a taka podróż to minimum pół dnia w samochodzie. Najbliżej mam do Lublina (Terpa – 3 godziny jazdy samochodem), ale w tym momencie odpada każdy wyjazd.

    #3545
    ewcia
    Participant

    Music muszę kombinuje od wczoraj zaczęłam łykać baclofen on jest na napięte mięśnie spróbuje ja za trzy dni bede w Polsce szkoda Iwonko ze sie nie spotkamy :-( byśmy pogadały Aga ty sie nie poddawaj jak tylko cos którejś z nas pomoze od razu damy namiary musimy byc zdrowe kurczę no przecież ktoś sie musi znać na tym naszym schorzeniu które nas Wykancza ja tak jak pisałam ide do ortopedy 8 marca w Warszawie podobno jest b dobry ale napisze po co i jak i pozniej 9 Lublin wizyta wiec zobaczymy pozdrawiam was i trzymajcie sie ciepło :-*

    #3546
    Anonim
    Nieaktywne

    @Agaa, też miałam łzy w oczach pisząc ten tekst. Dziękuję za wsparcie :* i również życzę Ci wszystkiego najlepszego, a przede wszystkim pozbycia się bólu. Ja do Warszawy jeżdżę do Poradni Leczenia Bólu w Szpitalu Orłowskiego do dr Malec-Milewskiej, ale obawiam się, z tego co pisały dziewczyny, tam już ciężko z miejscem, bo to z NFZ. A też dojeżdżam ze Śląska, więc masakra.

    @ewcia
    , też załuję, że się nie spotkamy, ale też dużo czytałam o tym baclofenie, więc daj znać, czy Ci coś pomaga – tyle tylko, że to chyba i tak nie wyleczy tych spiętych mięśni a działa podobnie jak tabletka przeciwbólowa – zatem nie wiem, czy nie będzie trzeba tego zażywać stale – ale może się mylę, więc Kochana daj znać, czy poczułaś jakieś efekty

    #3547
    ewa5
    Participant

    Ewciu czy mogłabyś mi także wysłać info od Wojtka ? Mój e-mail ewa.piatkowska@yahoo. pl. z gòry dzięki☺

    #3548
    ewcia
    Participant

    Iwonko musisz byc silna masz dla kogo, nie mozesz sie poddac wiem ze tak latwo mowic ale naprawde wiem kochana co czujesz :-( zobaczysz ze wreszcie bedzie dobrze musi ze znajdzie sie ktos lub cos co nam pomoze. Kochana zapytaj sie prosze o ta termolezje i odbarczanie nerwu jak bedziesz u dr Malec dobrze i czy przyjmuje prywatnie`? oczywiscie jesli ci sie uda :-))) naprawde wspieram cie myslami i trzymam kciuki .A co do leku baclofen oczywiscie ze dam znac :-))) mam nadzieje ze cos zadziala wreszcie na mnie :-)

    Dz<iewczynki dzis dostalam wiadomosc od jednej pani ktora cierpiala podobnie jak my dala mi namiary na jedna klinike gdzie sa osoby ktore pomagaja tutaj wkleje jej rozmowe to co mi napisala moze tez warto sprobowac??

    Trafiłam tam od ginekologa. to było tak, że musiałam zmienić lekarza. moja poprzednia lekarka była ekstra, była ginem i endo w jednym, ale miała tylko prywatną praktykę, no a ja potrzebowałam laparoskopii, więc lekarza z nfz. i jak zmieniłam, ten nowy (już od roku, więc nie taki nowy) złapał się za głowę, jak się zwijałam z bólu przy badaniu

    bolało mnie wszystko, no ale przecież nauczyłam się z tym żyć. poprzedniej lekarce mówiłam, ale słyszałam, że tak to jest przy endo, i minie po zabiegu…
    nowy gin orzekł, że zupełnie nie, i wysłała mnie do pana Mochała z podejrzeniem schorzenia o nazwie dyspareunia
    w skrócie: BOLI. Boli współżycie, boli miesiączka, boli owulacja, w pewnym momencie boli wszystko. Ja na przykład miałam tajemnicze bóle w prawym biodrze, tak mocno upierdliwe, że walczymy z nimi do dziś, ale jest milion razy lepiej
    Michał na pierwszym badaniu orzekł, że jestem tak obolała, że ledwo można mnie dotknąć… i zaczęliśmy długą i żmudną terapię
    miałam też problemy z cewką moczową, z wyciskaniem przy oddawaniu, czasem wręcz z nietrzymaniem…
    wszystko to powoli rozpracowaliśmy. jednocześnie dużo ze mną rozmawiał, wypytywał, był też takim wsparciem.
    terapia polega na powolnym, acz bolenym uciskaniu nerwów, więzadeł i innych takich
    głównie od wewnątrz, przez pochwę, ale czasami też od zewnątrz
    np. uciskanie nerwów na nogach często pomaga, tak raz przy razie, że potem mam szlaczek siniaków. ale pomaga
    a ja byłam tak spięta i obolała, że zdarzało nam się nawet uciskanie przepony czy ramion. jakby ten ból od miednicy się rozłaził na całą mnie, i trzeba było spięcie niwelować od końca.
    jest lepiej w czerwcu miałam zabieg, wiadomo, po tym byłam słabsza i bardziej obolała, potem też zrobiłam na wakacje przerwę
    jest o niebiosa lepiej. miesiączki nie bolą, owulacje prawie też nie

    z seksem jest tak dobrze, że chce mi się płakać ze szczęścia. nie jest idealnie, czaem zaboli, musimy uważac na gwałtowne ruchy, mąż musi się bardzo starać przy grze wstępnej – ale to już nie jest sytuacja, gdy ja mogłam tylko zagryzać wargi z bólu i myśleć o tym, że chcę mieć dziecko

    możesz też sobie wyobrazić, jak to wpływało na nasze małżeństwo… mąz nie kumał, co się dzieje, miał żonę unikającą współżycia i ciągle cierpiącą…
    pan Michał z nim gadał i mu wyjaśnił, że to była choroba, jak to działało, i co teraz musimy robić, wręcz jak się na nowo uczyć współżycia
    bardzo pomogło
    zupełnie inna jakość życia
    w tej chwili de facto został mi ten ból w biodrze, ale dużo słabszy, i pan Michał orzekł, że wciąz mam zesztywniałe więzadła jajnika. to miejsce, do któego trudno się dostać, daleko jest. ale pracujemy
    czy to finalnie pomoże na płodność? nie wiem. ale pomogło na jakość życia, na brak bólu, na normalne pożycie małżeńskie
    więc było warte tych pieniędzy i bólu w czasie terapii
    mogę powiedzieć, że mimo niepłodności jestem szczęsliwa

    tutaj wklejam link ktory otrzymalam ja juz wsztystkiego bede probowala.
    http://www.terapiadnamiednicy.pl/index

    #3549
    ewcia
    Participant

    tak oczywiscie Ewa 5 :-))) ja postaram sie tutaj wkleic ta akupresure ktora jeszcze znalazlam na necie i to co dostalam od P Wojtka :-))

    #3550
    ewcia
    Participant

    i tutaj wklejam stronke na akupresure ja stosuje codziennie chyba juz tydzien i zobaczymy co bedzie dalej :-) napewno nie zaszkodzi

    http://uleszka.uprowadzenia.cba.pl/webacja/medalt/akupresura.htm

    #3551
    meliska
    Participant

    Iwona wzruszyłaś nas wszystkie bo niektóre z Twoich problemów są naszymi problemami. Jestem z Tobą !! ewcia jaki masz plan na Lublin? będziesz korzystała ze wszystkich form pomocy jakie tam proponują?

    #3552
    Anonim
    Nieaktywne

    @ewcia @meliska tak po prostu… dziękuję… :* przynajmniej tutaj ktoś mnie rozumie…

    #3554
    aniab
    Participant

    Do agggnieszki
    Zespół dźwigacza – wiele badań przez odbytnicę – USG z manometrią i defekografia – wszystko w Łodzi u prof.Dzikiego.
    Co do diety….do końca nie jestem przekonana, że dieta ma znaczenie, ale ewidentnie po zapaleniu ( bardzo okazjonalnie) papierosa czuję bardzo wyraźne pieczenie i mrowienie we wszystkich mięśniach, jeszcze sztywność w stawach i napięcie mięśni w miednicy. Podobnie mam po kawie, nawet słabej. Wyobraźcie sobie, że z tym pieczeniem wszystkich mięśni wylądowałam nawet u psychiatry z podejrzeniem ciężkiej nerwicy. Przepisał mi leki, po których napięcie mięśni i bóle były jeszcze większe, nie wspomnę już o drżeniu i pieczeniu mięśni. Więc w końcu odstawiłam wszystko co łykałam – nawet suplementy diety. Jadłam sucharki, kisielki i słabą herbatkę. Po 3 dniach przeszło. Potem zaczęłam powoli wprowadzać wszystko co normalnie jem i znalazłam winowajcę – kawa zbożowa INKA była przyczyną najpoważniejszą. Mam alergię na trawy i zboża, może dlatego tak reaguję (???). Jedna taka kawa raz na kilka dni prawie nie powoduje objawów, ale ja piłam ich kilka w ciągu dnia ( a niby zdrowa). Generalnie jestem na diecie lekkostrawnej. Słodyczy unikam.

    #3555
    aniab
    Participant

    ewcia ten link i ten opis dolegliwości ….normalnie daje nadzieję:)))))
    dzięki wielkie:))))))))))0

    #3556
    Agaa
    Participant

    NIVALIN, MILGAMMA – to zastrzyki, które dostała jedna z dziewczyn z podobnymi problemami, czyli podejrzeniem uszkodzenia nerwów, od lekarza neurologa. Wyczytałam na jednym z portali ale niestety nie podała nazwiska a post jest napisany kilka lat temu. Oczywiście lek był trafiony, objawy rzekomo u mniej ustąpiły. Dziewczyny, może macie namiary na neurologa od tego typu spraw bo do przypadkowego szkoda sie fatygować. Bardzo proszę o informacje

    #3557
    ewcia
    Participant

    Hej ja brałam te zastrzyki niveline i milgamma niestety mi nie pomogły chociaż troszeczkę może zmniejszyły się dolegliwości tylko nie wiem zasługa Gabapentyna czy tych leków ja mam namiar na neurologa w Warszawie jeśli ktoś by był zainteresowany która mi wypisała te leki jest to przesympatyczna pani neurolog która naprawdę rozumie nasz problem ja ide juz za troszkę do ortopedy z moja kością ogonowa i od razu napisz pozdrawiam

    #3558
    Agaa
    Participant

    Witam

    Jeśli możesz Ewo, bardzo proszę podaj namiar na tą panią doktor, która zapisała Ci te zastrzyki. Z góry dziękuję i pozdrawiam

    #3559
    ewcia
    Participant

    https://www.znanylekarz.pl/anna-pasek-2/neurolog/warszawa naprawdę moge polecić pozdrawiam :-)

    #3560
    Anonim
    Nieaktywne

    Byłam na wizycie wczoraj. Niestety nic się nie dowiedziałam, bo było mnóstwo pacjentów, sama czekałam 2 godziny i ze względu na takie opóźnienie dr od razu przeszła do blokady, a pielęgniarka wypisała mi receptę na te same leki.
    Nie wiem co napisać więcej… idę do psychiatry w przyszłym tygodniu bo muszę wyjaśnić pewne kwestie i mieć kogoś w miejscu zamieszkania, kto mi może doradzić i po prostu być blisko, bo jazda prawie 5 godzinna (przez korki) do Warszawy siedząc na fotelu a potem wracając z bolesnym obrzmieniem po zastrzyku jest trudna do zniesienia.
    Pozdrawiam…

    #3563
    Anonim
    Nieaktywne

    Hej dziewczyny , widze , ze byly tu niedawno posty dodawane wiec pisze tu bo musze komus sie wyzalic , jestem zalamana !!!! Niemam z kim o tym pogadac , czuje jak sie wypalam !!! Pol roku temu mialam operacje korekte warg sromowych i jakis miesiac po operacji zaczelo palic ! Potem doszly klucia a teraz uczucie podniecenia ,praktycznie non stop jestem podniecona , to jest horror !!! Do tego dochodza wyzuty sumienia , ze sama sobie to zrobilam , ze nie potrzebnie robilam ta operacje , ze bylam normalna , zdrowa kobieta , strasznie sie boje , ze to nigdy juz nie przejdzie !!! Powiedzcie , czy ktoras z was tez miala lub slyszala o tym podnieceniu ?? Ja juz myslalam , ze to moze jeszcze jakas inna choroba , sama juz nie wiem , rece mi opadaja ! Prosze o jakakolwiek odpowiedz . Pozdrawiam …..

    #3564
    ewcia
    Participant

    Hej Elik ja słyszałam o takiej sytuacji ze kobieta była Non stop podniecona stało sie jej tak po porodzie skąd jestes ? Pozdrawiam

    #3565
    Anonim
    Nieaktywne

    Hej Ewa , dziekuje za odpowiedz :) jestem z Kolonii , termin u specjalisty w Düsseldorfie mam dopiero na koniec kwietnia i w srode w szpitalu w Kerpen , ale tam niewiem czy mi cos pomoga ,bo to ogolny szpital ginekologiczny .

    #3566
    aniab
    Participant

    W Poznaniu jest człowiek Jan Namysł . Prowadzi firmę INNOMED. Zajmują się mięśniami dna miednicy. Byłam u nich ale mnie nie pomogli. Natomiast opowiadał mi o takim przypadku – po operacji 60-latka miała przez kilka miesięcy stan podniecenia ( coś tam uszkodzili przy zabiegu). Twierdził, że jej pomogli. Może wejdź na stronę INNOMEDU tam są nr telefonów…zadzwoń zapytaj..

Przeglądasz 25 wpisów - 176 do 200 (z 273 w sumie)
  • Temat Neuropatia sromowa jest zamknięty na nowe odpowiedzi.

Ostatnia modyfikacja: 27 czerwca 2016